Ostatnia sobota (12.05) upłynęła naszym zawodnikom na rywalizacji sportowej w ju jitsu na aż dwóch imprezach.
Pięcioosobowa grupa w składzie Adrian Woszczak, Dominik Boła, Adam Wolf, Igor Mianowany i Filip Mianowany uczestniczyła wraz z shihanem Piotrem Witkowskim w I Turnieju Wiosny Dzieci i Młodzików w Ju Jitsu, organizowanym przez PAJJ w Zielonej Górze. Sportowe zmagania przeprowadzone zostały w dwóch konkurencjach: grapplingu i kata parami, a nasi zawodnicy przywieźli worek medali ! Najbardziej udany start zaliczył Adrian Woszczak, który w zmaganiach indywidualnych zwyciężył najcięższą kategorię wagową grapplingu, a za swoje walki nagrodzony został przez Kolegium Sędziowskie pucharem dla najlepszego technika zawodów, za najbardziej efektowne pojedynki. Srebrne medale w swoich kategoriach wagowych zdobyli również A. Wolf, I. Mianowany i F. Mianowany, brązowy medal wywalczył natomiast D. Boła. Dobra dyspozycja naszych zawodników potwierdzona została w grapplingu drużynowym, gdzie reprezentowali nas A. Wolf, F. Mianowany i D. Boła. Nasza drużyna stanęła na trzecim stopniu podium, chociaż były ogromne szanse na miejsce drugie: przy remisowym stanie walk z drużyną Jeleniej Góry sędzia ostatecznie wskazał na rywali, plasując ich tym samym oczko wyżej. Jeszcze jeden brązowy krążek dołożyli bracia Mianowani, którzy w konkurencji kata parami, prezentując techniki samoobrony uplasowali się w swojej grupie na trzecim miejscu wśród siedmiu ekip. Podsumowując: 1 złoty, 3 srebrne i 3 brązowe medale !
W tym samym czasie w Inowrocławiu odbył się zapowiadany mini turniej grapplingu pomiędzy zawodnikami naszych sekcji a Klubem Kyokushin sensei Daniela Gorczycy. Nasz Klub reprezentowało (niestety !!) zaledwie trzech zawodników: Mariusz Piernik, Dawid Nawrocki-Szauer i Robert Głowacki. Wszyscy trzej pokazali się z bardzo dobrej strony. Mariusz i Dawid zajęli w swoich kategoriach pierwsze miejsca, Robert natomiast drugie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Dawid, którego walki były bardzo miłe „dla oka” a on sam pokazał kilka ładnych rzutów, obaleń i dobrych trzymań w parterze.
Należy również wspomnieć o fantastycznej atmosferze, budowanej przez głośny i żywiołowy doping. Dla wszystkich startujących było to na pewno ciekawe i ważne doświadczenie, można więc mieć nadzieję, że podobne sparingi będą organizowane częściej. Była to również okazja do kolejnych „przetarć” dla klubowych sędziów.
Wszystkim zawodnikom gratulujemy wspaniałych walk !
Poniżej zdjęcia z wyjazdu do Zielonej Góry.