Tym razem do egzaminu na stopnie uczniowskie w karate shotokan przystąpili uczestnicy sekcji ju jitsu – tak, to nie pomyłka. Porównując programy szkoleniowe dla początkujących Polskiej Akademii Ju Jitsu i Polskiego Związku Karate można zauważyć, że wiele technik występujących w karate powtarza się w programie ju jitsu. Zwłaszcza bloki są najczęściej zaczątkami akcji defensywnych a ciosy lub uderzenia wchodzą obok padów, przewrotów, dźwigni, rzutów, trzymań, ucisków i duszeń w skład zakresu technik twardych, zewnętrznych ju jitsu. Uważam, że poddawanie egzaminowi karate adeptów ju jitsu przyniesie efekt w postaci poprawy skuteczności różnych kombinacji – przygotowania i fakt samego egzaminu dodatkowo mobilizuje uczestników do poprawiania nauczanych technik, daje możliwość wszechstronniejszego rozwoju a także w każdej chwili podjęcia specjalizacji z każdej z tych sztuk. Do egzaminu przystąpiło 29 osób, jedna osoba dorosła nie zdała egzaminu technicznego, ale to nie oznacza, że osoba ta jest gorsza od innych. Na tym etapie musi po prostu więcej trenować, doznanie porażki jest też cennym doświadczeniem, które może wzmocnić adepta na przyszłość.
Na zdjęciach grupy dzieci widać zaczątki dyscypliny zewnętrznej, jakże trudnego tematu w tej grupie wiekowej – dyscyplina zewnętrzna to również kształtowanie dyscypliny wewnętrznej, spokoju i cierpliwości, cech potrzebnych w nauce sztuk walki. Egzamin zakończył się wręczeniem oficjalnych certyfikatów Polskiego Związku Karate oraz symbolicznym „pasowaniem”.