W niemieckiej miejscowości Emden 31 maja br. odbyły się Otwarte Mistrzostwa Europy Federacji IMAF w sportach sztuk walki. Startowało w nich ponad 350 zawodników z 15 państw, w tym również spoza Europy. Rozegrano konkurencje Sanbon Kumite, Ippon Kumite, Semi Contact ( Point-Fighting), Mixed Ju-Jutsu Kumite, Sport Kenjutsu, Razmavaran, Formy / Kata, Kata z bronią i Drużynowe Formy / Kata. Poszczególne konkurencje rozgrywano z podziałem na kategorie wiekowe i wagowe oraz z podziałem na stopnie zaawansowania i płeć. Cała reprezentacja Polski zdobyła 36 medali i na tle innych państw wypadła bardzo dobrze. Zawodnicy Inowrocławskiego Klubu Sportowego Karate, wchodzący w skład reprezentacji IMAF Polska odnieśli duży sukces zdobywając w poszczególnych konkurencjach aż 25 medali:
Maciej Wawrzyniak 1 złoty, 1 srebrny, 1 brązowy
Bartłomiej Karski 3 srebrne, 1 brązowy, 1 srebrny drużynowo
Michał Żuchelkowski 1 brązowy drużynowo
Grzegorz Michalik 1 złoty, 2 brązowe, 1 brązowy drużynowo
Emil Witkowski 1 brązowy, 1 brązowy drużynowo
Paweł Ćwikliński 1 złoty, 1 srebrny drużynowo
Artur Piaskowski 1 srebrny, 1 brązowy, 1 srebrny drużynowo
Anna Mleczko 1 srebrny, 1 brązowy, 1 brązowy drużynowo
Katarzyna Kawka 1 srebrny, 1 brązowy drużynowo
Klaudia Worsztynowicz 1 srebrny, 1 brązowy, 1 brązowy drużynowo
Jonathan Tylka 1 złoty, 2 brązowe.
Najliczniejszymi konkurencjami były konkurencje kata, w których startowało po kilkunastu zawodników. Z wymienionych pozycji medalowych wszystkie są bardzo cenne, ale najbardziej moim zdaniem cieszą zwycięstwa najmłodszego i najstarszego zawodnika. Najstarszy spośród grona naszych reprezentantów Maciej Wawrzyniak, który treningi rozpoczynał ponad dwadzieścia lat temu w jednej z moich pierwszych sekcji był już Wicemistrzem Polski Juniorów w 1992 roku. W 1993 roku startował w Mistrzostwach Europy WUKO w Cardiff (Walia), ale wtedy jeszcze nie odniósł sukcesu. Maciej to “twarda sztuka” - tylko upór i sumienna praca pozwoliły, aby ponownie stanął do rywalizacji na tak wysokim poziomie. Przed samymi startami w Emdem doznał kontuzji, inna przytrafiła się w trakcie startu, ale wtedy nawet na chwilę nie pomyślał o wycofaniu się z zawodów a swoje starty uwieńczył medalami.
Optymizmem napawają także wygrane najmłodszego utalentowanego reprezentanta IKSK - Jonathan Tylka ma dopiero 14 lat a jest już Mistrzem Europy. Jonathan już od dłuższego czasu reprezentuje w swojej grupie wiekowej wysoki poziom a tym startem potwierdził dobre wyniki z Mistrzostw rozegranych w ubiegłym roku. Oby “Johnny” był tak wytrwały, jak Maciej. Jego trenerem od początku jest mistrz Arkadiusz Padniewski.
Warto nadmienić, że nasz pobyt w Emden, start w wielu konkurencjach a także zwiedzenie tego ciekawego miasta był możliwe także dzięki gościnności szefa IMAF Germany Jensa Fricke i jego współpracowników.